24.04.2015

Thrift Shop Holic

 fot. blakpolak

Też tak macie? Czasem przed wyjściem patrzycie w lustro i budzi się w was podziw dla samych siebie, za tak zgrabne i bystre połączenie ze sobą części garderoby. A potem wychodzicie na miasto i z niesmakiem zauważacie, że mija was już piąta osoba, która przynajmniej trzy razy bardziej nadawałaby się na blogera modowego. U mnie to normalka i właściwie zastanawiam się co ja tu robię?

Na zdjęciach mój nowy ulubiony żakiet/blazer/marynarka... Zwał jak zwał, faktem jest, że kosztował trzy złote i jest w całkiem odpowiednim rozmiarze. Mam wrażenie, że pasuje do wszystkiego i to chyba wszystko co należałoby o nim napisać.









t-shirt, blazer, trousers, belt, bag, scarf - second-hand | slip on - czasnabuty.pl | watch, ring - vintage | necklace - diy






Do następnego razu, xoxo,

13.04.2015

Hello Spring!

fot. blakpolak

Przyszła wiosna! Ciepłe powietrze i złote promyczki słońca aż wyciągają za ręce na zewnątrz. I wszystko jest inne, nawet ulice i stare kamienice wyglądają jakby były z tego powodu zadowolone. Przy tak sprzyjających warunkach po raz kolejny zwiedziłam krakowski Kazimierz i po raz kolejny Kazimierz mnie zauroczył. A popołudniowa Wisła to istne złoto! Tak piękne dni nie zdarzały się ostatnio często i to właśnie nauczyło mnie, żeby te które się nadarzą, wyciskać jak cytrynę!

Moja miłość do czerni rośnie w siłę. Ostatnio po secondhandowych zakupach, okazało się, że 90% rzeczy które kupiłam jest czarna. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego przymiotnik czarny budzi tak nieprzyjemne skojarzenia: czarny charakter, czarna owca, czarna godzina. No cóż, tak na wszelki wypadek i dla uspokojenia samej siebie, że nie popadam w jakąś czarnomanie, wszem i wobec oświadczam, że następnym razem pokażę Wam coś kolorowego (co w moim przypadku oznacza: białego, szarego lub niebieskiego). 


t-shirt - H&M | jacket - House | trousers, belt - second hand | boots - CCC | bag, necklace - Sinsay | watch - gift



Nie mogę pozostawić bez komentarza mojej nowej fryzury. Chociaż na zdjęciu wyglądam niczym wyciągnięta z magazynu lat 70 Farah Fawcett, to uwierzcie, odpowiednia stylizacja sprawia, że wyglądam bardzo współcześnie! Z racji, że moje włosy rosną jak szalone wcale nie ubolewam nad tym, że znacznie je skróciłam. Poza tym końcówki przypominające raczej miotłę nie są fajne. Rozdział przygód z rozjaśniaczem również uważam za zamknięty. 










Na Starym Podgórzu, na ulicy Staromostowej istnieje niepozorna, wegańska lodziarnia Si Gela. Małe miejsce, a kryje w sobie taki ogrom smaków! Skusiłam się na banana, kokos i mak, który skradł me serce. I przepadłam... :>


Pamiętajcie co napisałam! Korzystajcie z życia, żeby wieczorem znów nie uświadomić sobie, że dzień przeleciał byle jak, nic się nie wydarzyło, a do życiorysu właśnie wpisały się kolejne, puste 24 godziny, które tak naprawdę mogły zmienić Twoje życie! I trzymajcie się! Buziaki,
(c) ivonyz || credits
helplogger
forum blogowicz