13.04.2015

Hello Spring!

fot. blakpolak

Przyszła wiosna! Ciepłe powietrze i złote promyczki słońca aż wyciągają za ręce na zewnątrz. I wszystko jest inne, nawet ulice i stare kamienice wyglądają jakby były z tego powodu zadowolone. Przy tak sprzyjających warunkach po raz kolejny zwiedziłam krakowski Kazimierz i po raz kolejny Kazimierz mnie zauroczył. A popołudniowa Wisła to istne złoto! Tak piękne dni nie zdarzały się ostatnio często i to właśnie nauczyło mnie, żeby te które się nadarzą, wyciskać jak cytrynę!

Moja miłość do czerni rośnie w siłę. Ostatnio po secondhandowych zakupach, okazało się, że 90% rzeczy które kupiłam jest czarna. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego przymiotnik czarny budzi tak nieprzyjemne skojarzenia: czarny charakter, czarna owca, czarna godzina. No cóż, tak na wszelki wypadek i dla uspokojenia samej siebie, że nie popadam w jakąś czarnomanie, wszem i wobec oświadczam, że następnym razem pokażę Wam coś kolorowego (co w moim przypadku oznacza: białego, szarego lub niebieskiego). 


t-shirt - H&M | jacket - House | trousers, belt - second hand | boots - CCC | bag, necklace - Sinsay | watch - gift












Na Starym Podgórzu, na ulicy Staromostowej istnieje niepozorna, wegańska lodziarnia Si Gela. Małe miejsce, a kryje w sobie taki ogrom smaków! Skusiłam się na banana, kokos i mak, który skradł me serce. I przepadłam... :>


Pamiętajcie co napisałam! Korzystajcie z życia, żeby wieczorem znów nie uświadomić sobie, że dzień przeleciał byle jak, nic się nie wydarzyło, a do życiorysu właśnie wpisały się kolejne, puste 24 godziny, które tak naprawdę mogły zmienić Twoje życie! I trzymajcie się! Buziaki,

5 komentarzy:

(c) ivonyz || credits
helplogger
forum blogowicz